Serwis znalezionych fraz
aaaashineeaaaa

Temat: Działkowy zwierzyniec - pożyteczne i szkodliwe
No to ja pochwalę się swoimi zwierzątkami: piękny paw, a raczej panie pawica, dwa bażanty złociste, kurki zielononóżki - pan kogut i trzy panie, parka liliputków, parka bantamek, parka pawłowskich, trzy króliczki, bernardyn, kundelek, a niedługo może owczarek niemiecki, no i śliczne gołębie i pocztowe i ozdobne. Zamierzam jeszcze sprowadzić pszczółki. A z dzikich zwierzątek to kreciki, wiewiórki, cała masa wróbelków, żabki, jaszczurki i przepiękne motyle.
Źródło: dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=640



Temat: 3,2,1,0 START *

kuropatwianke zielononóżke



jest zielononóżka kuropatwiana - podanej przez Ciebie nazwy nie słyszałem ale może to być jaka lokalnie przekręcona nazwa...

trochę na temat tej kurki jest >>TU
Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=471


Temat: Czy sprawdzi się pomysł z kurami ?
Zielononóżek to on chyba nie ma, ale jakieś inne małe czarne kurki, łazi toto i nocuje na drzewach pewnie to ich zasługa. Królikarnię mam ogrodzoną siatką więc te mniej lotne kury na pewno by nie wlazły, ale ryzyko chorób faktycznie zwiększy się łatwo coś przenieść na ubraniu czy butach. Spróbuję, będę likwidował tymczasowe szopy, a w ich miejscu chcę postawić mały kurnik z wolierą. Pomyślę również nad "zielononóżkową grupą dezynsekcyjną" . Dzięki za rady.
Źródło: krolikarzpolski.pl/forum/viewtopic.php?t=477


Temat: jajka z wolnego chowu
ja to chyba szczęściara jestem (owowegetarianka), bo jajka mam od rodziców, właścicieli kilkunastu szczesliwych, naturalnie żywionych kur, nadmiar sprzedają znajomym po 40 gr za szt. więc szkoda, bo ja aż z pomorskiego jestem. 1 złocisz za jajko? Szok!
to nie jest wcale duża cena- ludzie!!
kawał narzędzia w jakimś "central markecie " ma swoja cenę.
Mam u siebie kilka szczęśliwych kurek , Zielononóżki też. Chodzą po cały podwórku i
po przyległym lasku. Ziarna troche sypnąć trzeba . Straty niestety tez są. Jedna kwoczkę z młodymi skradł mi miesiąc temu lis albo kuna. Mam jeszcze kwoczkę z dwójka maleństw- zamykam na noc w osobnej budce w kurniku bo przekopał mi sie szczur i też ściągnał jedno pisklę (b yły trzy).
Jest przy tym sporo zachodu- takie szczęśliwe kurki nie niosą 300 jaj rocznie ale duzo mniej bo nie są "napędzane" hormonalnie i niosą według naturalnego cyklu -głównie wiosną, zimą mniej . Podczas gdy kwoka wysiaduje też jest "na macierzyńskim". Tu wszelkie koszta i kalkulacje są zupełnie inne.
Źródło: vegie.pl/viewtopic.php?t=1459


Temat: Jajka
Dostalem polecenie, zeby to tutaj wkleic:
Zielononóżka kuropatwiana, kurka o zielonych nogach i kuropatwianym ubarwieniu piór, niegdyś bardzo popularna w Galicji, znów powraca do łask. Jest odporna na choroby, samodzielnie wędruje po otwartych pastwiskach, dostarcza wyjątkowo smacznych jaj o niskiej zawartości cholesterolu i stanowi barwny element polskiego krajobrazu.
Źródło: vegie.pl/viewtopic.php?t=3484


Temat: Giełda w Busko Zdrój
Nie widzę dyżurnego sprawozdawcy zatem co ja zobaczyłem;
pogoda piękna trochę wiało ale słoneczko cały czas ostro dawało,ludzi mnóstwo.
Zwierzęta standartowo te same ,nowości/przynajmniej dla mnie/- kozy,świnki wietnamskie.
Ceny- różne niskie i wysokie każdy coś mógł kupić.Perełek prawie nic.Trochę zmienił się charakter giełdy ponieważ do głosu dochodzą handlarze i niestety psują jej obraz.Dużo drobiu/piszę o tym co mnie interesowało/ale niskiego formatu,,śpiące,,kurki i pawie,opadnięte skrzydełka świadczyło o słabej formie fizycznej.Oczywiście zaznaczam,że nie wszystkie.Priorytet dla kupującego drób to;jeżeli już nie duży/brahma,kochin/ to przynajmniej kolorowy/czubatka wielbłądzia,miraflerka,itp/.
Mnie interesowały Forverki duże ,które kupiłem/zamówiłem trzy tygodnie przed giełdą/ oraz Brakel złoty ,które chciałem sprzedać i ewentualnie dokupić kogutka do pozostałych.Sprzedaż nieudana ponieważ przez cały czas trwania giełdy musiałem tłumaczyć co to za rasa i dlaczego to nie jest zielononózka?Kupno również bo moja para była jedyna na giełdzie.Pozdrawiam Lendora -miałem przyjemność oglądać jego ,,pływającą biżuterię,,.Pozdrawiam.Zapraszam na następną giełdę bo mimo wszystko warto tam być.
Źródło: aviornis.com.pl/viewtopic.php?t=1056


Temat: To takiej IV Rzeczypospolitej chcecie ?

Co te dwa zdania mają wspólnego ze sobą? Jedno dotyczy wydatków, drugie przychodów.

Tobie też ekonomia sprawia kłopoty? Przychody są ściśle zwiazane z wydatkami. Jeżeli więcej wydajemy to musimy więcej łupić. Za trudne to jest dla ciebie?

Jeżeli Lepper-Dyzma (tu poraz kolejny ukazuje się geniusz Dołęgi-Mostowicza) zażąda skupu kurek zielononóżek to za jakiś czas wzrosną podatki lub inne podatki.



Źródło: ivrp.pl/viewtopic.php?t=2749


Temat: To takiej IV Rzeczypospolitej chcecie ?

Miesiąc mija od wejścia w życie ustawy a dalej nikt nic nie wie

Tak to już w Polsce jest - gdzie nie pójdziesz i to nie tylko do urzędów, to nikt nic nie wie.

Państwo może być tanie, a jednocześnie wydatki np. na kurki zielononóżki duże.

Właściwie to ja nie uważam że państwo musi być tanie. Najważniejsze żeby państwo skutecznie, sprawnie realizowało swoje zadania. W poważnych firmach nie uważa że pracownik który zarabia mało pieniędzy to dobry pracownik. Tak samo w administracji publicznej muszą być dobre zarobki żeby nas obsługiwali profesjonaliści a nie osły. To jest chyba temat na dłuższą dyskusję. Jak to zrobić? Bo ja nie wiem.
Źródło: ivrp.pl/viewtopic.php?t=2749


Temat: EKO z kurami
moj ojciec mieszka w niemczech w sredniej wielkosci miescie i jakiez bylo moje zdziwienie kiedy pirwszego poranka u niego obudzil mnie najpierw jeden, potem drugi a potem trzeci kogut trzech roznych sasiadow. moj ojciec sam ma drewniany malutki kurnik a w nim trzy kury i na ich trzyosobowa rodzine jajek w sam raz. kury biegaja luzem po ogrodku warzywnym, ktory jest odgrodzony od reszty terenu i sasiednich ogrodkow polmetrowa siatka. zdarzylo sie, ze kura przeskoczyla do koguta sasiadow, ale to nie problem. trzy kurki to nie nabrudza bardzo, maja czysto. a tato siada sobie w ogrodku i wspomina wakacje na polskiej wsi.
jak bede miala swoj ogrod to kurki obowiazkowo - zielononozki - stara rodzima rasa - jaja nieuczulaja i sa smaczniejsze i zdrowsze
Źródło: chusty.info/forum/showthread.php?t=25508


Temat: Barf
Słuchajcie- nie chce ktos kupić pary kaczek ? Kaczor rasy staropolskiej czy jakos tak ( wyglada jak dzika kaczka, ma zieloną głowę i białą obróżkę, pióra pozostałe w kolorze błękitnym) a kaczka biało czarna, juz sie niesie.Mojej własnej hodowli /zeszloroczne/-nie z żadnego inkubatora czy fermy- są takie ładne ,że jakoś szkoda mi ich do zamrażarki wpechnąc...a sprzedawać nie wiadomo komu tez...moze ktos ma chęc rozpocząc własną hodowlę pod katem przyszłego barfowania:)mam nadwyżkę stadka, zreszta kurek i kogutków w rodzaju krzyżówka liliputek z kochinem i zielononózką też /niosa się i wysiadują jak szalone/ :eviltong:
nie wiem czy tu wolno - więc jak by ktos był zainteresowany to na pw :roll:
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=6908


Temat: A może by tak ... jeszcze raz? - DWOREK ... POTWOREK???
No to spore osiągnięcie. Gratulacje.Ja ostatnio rozglądam się za wxbogaceniem diety sokami, takimi jak w diecie Gersona. I Myślę o zakupie juicera z dodatkową przystawką do mielenia mąki. Na wiosnę wprowadzę też kurki zielononóżki do kurnika , który już stoi. Sam też biorę się za wytwarzanie jogurtów i twarogów. Mam we wsi obok gospodarza z krówkami, więc jest mleczko.Nie jem też wieprzowiny od ponad roku i schudłem jakieś 5-7 kg. CZyli skłaniam się powoli ku żywności organicznej.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=144717


Temat: Komentarze pod sosnami czyli nowe życie starej stodoły
No to bardzo się cieszę, że zielononóżki taką karierę robią. :lol:
Ambercia, jeśli dostajesz w takiej cenie (1 zł za jajko) to masz naprawdę niedrogo, bądź zadowolona, bo taniej to już nigdzie nie będzie. :wink:

Wciornastku - a gdzie Twoje dziecię mieszka? Ma gdzie trzymać te kurki, żeby miały duży wybieg? Jak ma, to jej pozwól, nie bądź wyrodną matką. :wink:

Mam nadzieję, że rzodkiewki się doskonale udadzą, a pani Joli i Jej mężowi smakowały? :D
Ależ mam dzisiaj dzień zabiegany, ledwie nadążam, a plecy to już nie wiem, co mi wieczorem na to wszystko powiedzą... :-? :lol:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=80373


Temat: AGROTURYSTYKA - FAJNA SPRAWA
Jerry, nie będę oryginalna i powtórzę za Gagatą - zgadzam się z każdym słowem! Razem z mężem dojrzewaliśmy do zarabiania na wsi wiele lat - nasi rodzice wpajali w nas kiedyś, że jedynie państwowa praca to pewny chleb, a w rolnictwie to można najwyżej stracić zdrowie. Teraz prowadzimy certyfikowane gospodarstwo ekologiczne, mamy wspaniałe warzywa i owoce, jajka kurek zielononóżek polskich z mniejszą zawartością cholesterolu niż wszystkie inne (przeprowadzono badania) i cieszy nas ogromnie to, co robimy. Przed nami jeszcze wiele p-racy i, podobnie jak Ty, nie mamy złudzeń co do państwowej emerytury. Nasz starszy syn jak na razie deklaruje chęć zarabiania na wsi razem z nami po zakończeniu studiów - mam nadzieję, że tak właśnie się stanie. I mam nadzieję, że będziemy mogli przekazać mu powiększone i unowocześnione gospodarstwo - przed nami jednak jeszcze wiele do zrobienia.

A w ogóle ciekawe, gdzie zniknęła Asia...?
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=84599


Temat: AGROTURYSTYKA - FAJNA SPRAWA
:lol:
No śliczne kurniczki, tylko ile tam tych kurek wlezie - ze 3 albo 4, tak? :lol:

Wiochman - a Ty masz absolutną pewność, że to faktycznie zielononóżki? Człowiek ma jakiś papier na to? Teraz wielu mówi, że ma właśnie zielononóżki, ale prawda bywa różna, nam na przykład wcisnęli mieszańce. :evil:
Fajne, ale nie są to jednak zielononóżki czyste rasowo.
Jak masz jakiś fajny kontakt, to się podziel, co? :D
Czy to będa jednodniowe kurczaki?
Bo ja to chciałabym zamówić takie już podchowane sporo, a nie takie maluchy. :roll:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=84599


Temat: kury chcę :))
no dobrze, ale zielononozka ( nazwa jak z bajki) nie jest biała...hmm
no i wystraszylam sie tym:
7. Zakup piskląt
Pisklęta należy kupować tylko z certyfikowanej wylęgarni. Co jakiś czas powinno się dokonywać przeglądu stada, usuwając pisklęta o niezagojonych pępowinach, z objawami biegunki. Przez cały okres wychowu należy pisklęta dokładnie obserwować.

z linku: http://www.undp.org.pl/files/717/EKO_broszura_.pdf
jejku, skad ja wezmę certyfikowana wylęgarnię???

ale wyczytalam tez na pewnej stronce, ze zielonozki to nie byle jakie kurki, bo one to :
Po odzyskaniu niepodległości, jako rasa rdzennie polska urosły do rangi "symbolu polskości" obszarów wiejskich. :)
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=138200


Temat: W kółko i w kółko, bez żadnych efektów...
Dot.: W kółko i w kółko, bez żadnych efektów...
  O jajkach ja słyszałam, że mają tyle samo złego i dobrego cholesterolu, lub bardzo podobną ilość. W każdym razie ten zły nie wpływa bardzo źle na organizm, bo zdrowy go jakośtam niweluje.
Ja jem 2 jajka na sniadanie 5 razy w tygodniu. Jak nie jem ich na śniadanko to wcinam jadno jako przekąskę. Więc mi sporo w tygodniu ich wychodzi. Ale my mamy jakie kurki zielononóżki co to mają niby zdrowsze jajka od zwykłych no i kurki sobie jedzą co chcą :). Plusy wsiowego zycia :ehem:
A już najlepiej byłoby jeść jedno jajko całe + jedno białko. Tylko co robić z żółtkami?
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=261726



shinee